![]()
Transport
opcje dla strony: drukuj powiększpomniejsz tekst
Rewolucja na polskich torach
2006-09-11 09:33
Od stycznia 2007 r. polski rynek zostanie otwarty dla przewozów towarowych a rok później również pasażerskich. Niemieckie koleje już szukają pracowników w spółkach PKP.
Od stycznia 2007 r. polski rynek zostanie otwarty dla przewozów towarowych a rok później również pasażerskich. Niemieckie koleje już szukają pracowników w spółkach PKP.
Dziś po polskich torach mogą jeździć tylko polscy przewoźnicy. Po wejściu do Unii Europejskiej, zobowiązaliśmy się jednak do otwarcia rynku dla zagranicznych firm: 1 stycznia 2007 r. dla przewozów towarowych, a rok później dla części pasażerskich.
W prawdzie rząd uspokaja, że "zmiany będą stopniowe", przedstawiciele branży i eksperci nie kryją wątpliwości: - Będzie, jak po wejściu tanich linii lotniczych, a na kolei zupełnie nie jesteśmy na to przygotowani- czytamy w Gazecie Wyborczej.
Niemieckie koleje już szukają pracowników w Polsce, kuszą laptopami i świetnymi zarobkami. - To temat, o którym mówi się cicho po korytarzach. Naszym pracownikom proponowane są po szkolenia w Niemczech, samodzielne stanowiska do robienia analiz i przygotowywania planów. Klasyczny wywiad gospodarczy - komentuje jeden z menedżerów PKP Intercity.
- Do Deutsche Bahn odszedł właśnie jeden z moich kolegów. Wiem, że Niemcy rozmawiają z kolejnymi - mówi Gazecie, dyrektor w C.Hartwig Katowice, międzynarodowego operatora logistycznego.
Propozycję pracy dla niemieckiej firmy dostał m.in. były prezes PKP Intercity Jacek Prześluga, ale nie zdecydował się. - To, że Niemcy szukają u nas ludzi, świadczy o tym, jak poważnie myślą o naszym rynku. A dziś każdy, kto będzie potrafił rozkład jazdy dostosować do popytu, będzie miał wyższą kulturę obsługi klientów i lepsze wagony, wygra z polskimi kolejami. Polskie firmy cargo i pasażerskie są absolutnie nieprzygotowane na wejście konkurencji z Zachodu - twierdzi.
Perspektywy PKP
Polski rynek kolejowy jest dziś podzielony między różne spółki PKP; to m.in. Cargo, Przewozy Regionalne, Linie Kolejowe i Intercity. - W przewozach towarowych jest też sporo małych prywatnych przewoźników. Ich udział w rynku rośnie, co pokazuje tylko, jak słaby jest państwowy moloch PKP Cargo - podkreśla Adrian Furgalski, ekspert rynku kolejowego i dyrektor Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.
Co stanie się z polskimi firmami po otwarciu rynku dla zagranicznych kolei? - To po części wróżenie z fusów. Pewne, że PKP Cargo do konkurencji jest przygotowane bardzo mizernie - zaznacza Adrian Furgalski. I dodaje: - Otwarcie rynku będzie oznaczać, że nasze lokomotywy będą mogły jechać z towarem i do Portugalii. Ale polski tabor jest przestarzały i nie przekroczy zachodniej granicy.
Prawdziwym policzkiem dla obecnego rządu może być działalność niemiecko-rosyjskiej spółki logistycznej, którą w obecności kanclerz Merkel i prezydenta Putina powołały kilka miesięcy temu Russkije Żeleznyje Dorogi i DB.
"Nowa spółka będzie zarządzać łańcuchem dostaw opartym o przewozy kolejowe, łącząc Rosję z globalną siecią logistyczną Deutsche Bahn. Integracja dwóch takich podmiotów jak globalny DB i rosyjski RZD znacznie poprawi ich wspólną pozycję na rynku przewozów kolejowych w Rosji oraz wzmocni ogólną konkurencyjność spółek kolejowych w wymianie pomiędzy Europą, Rosją i Azją" - czytamy w komunikacie DB.
Jak do zmian przygotowują się nasze firmy?
Przygotowywane jest połączenie przestarzałego PKP Cargo z nowocześniej zarządzanym C.Hartwig Katowice. - Stawiamy na elastyczność i poprawianie obsługi klienta - deklaruje prezes Hartwiga Jacek Tarkowski. - Połączenie z PKP Cargo otworzy nam drogę do większych zleceń, a partnerom pozwoli wykorzystać nowocześniejsze procedury zarządzania i obsługi. Zmieniamy się, ale na wszystko potrzeba pieniędzy - dodaje.
Do Deutsche Bahn niemiecki rząd dopłaca kilka miliardów euro rocznie. Polski rząd na dofinansowanie kolei przeznacza nieco ponad miliard złotych. Trudno spodziewać się naszej wygranej w starciu z taką konkurencją - twierdzi.
Jacek Prześluga: - Powiem kolokwialnie, że jeśli rząd dalej nie będzie realizował poważnej kolejowej strategii, rozjadą nas!
Wojciech Pelowski
Więcej: Gazeta Wyborcza, 10.09.2006
zobacz również:
Wąskie łańcuchy dostaw najlepszą strategią
Prawie połowa badanych firm twierdzi, że wśród inicjatyw związanych z łańcuchami dostaw wśród priorytetów znajduje się mała szerokość łańcuchaLogistyka po wojskowemu
Liderzy logistyki z sił powietrznych amerykańskiej armii zebrali się na mającą trwać dwa tygodnie naradęInauguracja modernizacji „Rail Baltica”
Przedstawiciele ministerstw transportu Polski i Litwy spotkali się na trasie inii kolejowej E 75 „Rail Baltica”, łączącą kraje nadbałtyckie w Europie wschodniejZrównoważony łańcuch dostaw
Większość przedsiębiorstw nie jest bezpośrednio zaangażowana w proces produkcyjnyDebata o strategii transportowej państwa
28 lutego brRosną koszty budowy gazoportu
Budowa gazoportu w Świnoujściu może okazać się droższa nawet o jedną trzecią
reklama:
![]()
najnowsze:
- 2012-05-25 00:14Rynek usług pocztowych w przeddzień liberalizacji rynku
- 2012-05-21 16:49Drogi zostaną skończone
- 2012-05-17 17:21Wrażenia początkującego spedytora. Plusy i minusy pracy w tym zawodzie.
- 2012-05-14 23:42Przyszłość pod napięciem
- 2012-05-09 18:19Kolejne płatne odcinki
blogi e-logistyki:
-
Michał Krzak
Jak pokazują ostatnie przetargi rozpisywane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, drogi w Polsce można budować taniej, niż sądziliśmy....
![]()
![]()












