Logistyka

Pobierz odtwarzacz Adobe Flash Player

 

 

Piątek, 25 Maja 2012

 

Zarządzanie

opcje dla strony: drukuj powiększpomniejsz tekst


Kandydat z bagażem

2006-05-24 14:32

Tomasz Sudoł wspierany jest przez Samoobronę stara się o miejsce w zarządzie PLL LOT. Mimo tego, że spółka, której był współwłaścicielem, zbankrutowała półtora roku temu i ma długi wobec narodowego przewoźnika.

Tomasz Sudoł wspierany jest przez Samoobronę stara się o miejsce w zarządzie PLL LOT. Mimo tego, że spółka, której był współwłaścicielem, zbankrutowała półtora roku temu i ma długi wobec narodowego przewoźnika.

Air Polonia, pierwsza tania linia lotnicza w Polsce, której współwłaścicielem i członkiem rady nadzorczej był Tomasz Sudoł, splajtowała w atmosferze skandalu. Firma nadal jest winna PLL LOT i spółkom od niego zależnym ponad 1 mln zł.
Rzecznik PLL LOT Leszek Chorzewski potwierdza, że Air Polonia ma długi wobec jego firmy. - Nie mogę jednak zdradzić ich wysokości - mówi.
Jak dowiedziała się Rzeczpospolita, w gronie wierzycieli dawnej spółki Sudoła jest m.in. Lot Catering. Firma ma już nakaz zapłaty na ponad 90 tys. zł. Natomiast Petrolot, który zaopatrywał przewoźnika w paliwo, nie chce zdradzić wysokości zobowiązania. - Wciąż mamy nadzieje, że uda nam się odzyskać, chociaż część pieniędzy – mówią w Petrolocie. Lot Ground Services za obsługę samolotów wciąż nie otrzymał ponad 500 tys. zł. 

To nie koniec długów Air Polonii. Ponad 4 mln zł zaległych opłat lotniskowych za korzystanie z Okęcia usiłują odzyskać Państwowe Porty Lotnicze. - Od dawna wykazujemy sporą cierpliwość, na razie wezwaliśmy przewoźnika do ugody i spłacenia długu - mówi Rzeczpospolitej Artur Burak, rzecznik Polskich Portów Lotniczych. Dodaje, że Porty Lotnicze nie wykluczają złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki, jeżeli nie będzie innej szansy na odzyskanie pieniędzy. 

Byłby to już kolejny wniosek w tej sprawie złożony do sądu. Pokrzywdzeni przez Air Polonię czują się nie tylko jej kontrahenci, ale i byli pracownicy oraz klienci. Oszukanych zostało ponad 53 tys. osób - przewoźnik sprzedawał bilety w Internecie jeszcze na dzień przed zawieszeniem działalności, po odwołaniu ostatnich lotów. 

Szacuje się, że firma wyłudziła w ten sposób od pasażerów ponad 1 mln zł. Na tyle samo liczone są zobowiązania wobec byłych pracowników. Mimo że ponad 100 osób wygrało już procesy o wypłatę zaległych pensji, - wyegzekwowanie nakazów sądowych okazało się niemożliwe- mówi Rzeczpospolitej jeden z byłych pracowników. 

Formalnie firma działa, praktycznie nie ma nawet siedziby. Zakończenie działalności Air Polonia ogłosiła w 2004 roku, następnie wniosek został jednak wycofany.
Długi Air Polonii szacuje się ogółem na 25 mln zł. Zgodnie z KSH, współwłaściciel spółki z ograniczoną odpowiedzialnością odpowiada za zobowiązania wobec skarbu państwa (np. ZUS i urząd skarbowy) całym swoim majątkiem. Natomiast za wyprowadzenie pieniędzy z firmy grozi kara ograniczenia lub pozbawienia wolności. 

Sprawę Air Poloni bada Prokuratura Okręgowa w Warszawie. - W połowie lipca powinna zapaść decyzja, czy i komu zostaną postawione zarzuty, bądź śledztwo będzie umorzone - wyjaśnia Maciej Kujawski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
AGNIESZKA STEFAŃSKA

Więcej: Rzeczpospolita, 24.05.2006

zobacz również:

reklama:

 

 

najnowsze:

archiwum

blogi e-logistyki:

więcej blogów

biblioteka:

Cafe news:

dobre praktyki:

edukacja:

aktualności:

firmy:

praca:

zakupy:

Transport

O nas Kontakt Regulamin Reklama Partnerstwo Newsletter

Copyright © 2008 - Wszelkie prawa do serwisu zastrzeżone. Rozpowszechnianie za zgodą właścicieli Loginet Media Sp. z o.o. Logistyka.